Warsztat stolarski
W zasadzie nie wykonuję większych prac stolarskich. Najczęściej przyklejam rozklejone elementy i odwarstwiony fornir, czasami dorabiam drobne detale, ale przede wszystkim czyszczę i szlifuję. Z uwagi na złożone kształty skrzynek zegarowych szlifowanie trzeba prowadzić ręcznie, ale jeśli można, posiłkuję się szlifierką oscylacyjną. Wówczas mniej bolą ręce. Aby nie udusić się w kurzu, stosuję instalację odpylającą w postaci starego odkurzacza podłączonego do szlifierki rurą widoczną na zdjęciu. Tutaj także bejcuję, lakieruję i polituruję drewniane skrzynki odbiorników i zegarów.